Znany z adaptacji twórczości Stephena Kinga, reżyser Mike Flanagan, będzie reżyserował własną wersję Egzorcysty na podstawie własnego scenariusza. Od pewnego czasu wiadomo, że w filmie wystąpi Scarlet Johansson, u której boku stanie również John Lguzimo.
Wyprodukowaniem najnowszej wersji Egzorcysty zajmie się studio specjalizujące się w filmach grozy, Blumhouse-Atomic Monster i Morgan Creek Enterteinment. Flanagan obiecuje, że jego film, będzie całkiem świeżym i odważnym spojrzeniem na legendarną opowieść o demonicznym opętaniu. Produkcja tego długo wyczekiwanego filmu, rusza już w przyszłym tygodniu. Poza Johnem Leguzimo, w filmie zagrają Scarlett Johansson, Jacobi Jupe, Chiwetel Ejiofor, Laurence Fishburne i Diane Lane.
Trzeba przyznać, że przed reżyserem stoi ogromne wyzwanie, zważywszy na poprzeczkę ustaloną w 1973 roku przez mistrzowską i pierwszą ekranizację Williama Friedkina na podstawie powieści Williama Petera Blatty’ego z 1971 roku. Czas pokazał, że kolejne części Egzorcysty całkowicie zaniżały jakość, wyjątek stanowiła jedynie trzecia część filmu z 1990 roku, wyreżyserowana przez samego autora oryginalnej powieści Williama Petera Blatty’ego z Georges C. Scottem w roli detektywa próbującego rozwikłać serię rytualnych morderstw. Nadchodzący film Flanagana, rozpala serca fanów nadzieją na wartościową ekranizację, czego nie można było powiedzieć o ostatniej nieudanej wersji Davida Gordona Greena Egzorcysta: Wyznawca z 2023 roku.








Dodaj komentarz