Fani Jason Goes To Hell z 1993 roku w reż. Adama Marcusa( Secret Santa, Piła Mechaniczna 3D), otrzymali w maju tego roku, możliwość obejrzenia jak do tej pory najlepiej wydanej limitowanej wersji tego filmu w 4K Ultra HD od Arrow Video. Ta limitowana, dwupłytowa edycja na Blue Rayu napakowana została całkiem nowym i niezwykle ciekawym materiałem na temat produkcji. To doskonała okazja aby wrócić do filmu wyklętego przez konserwatywnych odbiorców Piątku 13-go i przyjrzeć się jego drugiemu obliczu po 32 latach od premiery w rewelacyjnie odrestaurowanej jakości w wersji kinowej jak i tej nieocenzurowanej.

Piątek 13-go ukonstytuował i spopularyzował biwakowy slasher w latach 80’tych i choć jego formuła już zdążyła się nieco zużyć, to inspirowała wielu twórców przez kilka dekad. Prosta opowieść o mordercy czyhającym na nastolatków nad owianym złą sławą Camp Crystal Lake pierwotnie wyreżyserowana została za 550 tys dolarów przez Seana S. Cunninghama do scenariusza Victora Millera ze znakomitymi efektami praktycznymi legendy horroru Toma Saviniego. Niskobudżetowa produkcja szturmem wzięła kina w całym kraju, stając się dla wielu widzów rodzajem inicjacji przez wzgląd na ich eksploatacyjną naturę. Szybki zysk z filmu uświadomił wytwórni Paramount Pictures, że mają do czynienia z prawdziwie dojną krową, tak więc wykupili prawa od Cunninghama i niestrudzenie kontynuowali przygody Jasona przez kolejnych 9 lat do czasu aż seria przestała przynosić oczekiwane zyski. To była idealna chwila dla Seana S. Cunninghama, by móc odzyskać prawa do swojego potwora i znaleźć mu nowy dom w studiu New Line Cinema. Jason Goes To Hell to pierwsza część o mordercy w hokejowej masce wyprodukowana w domu Freddy’ego Kruegera.
Lata 90’te dla kina grozy to bardzo dziwny i nierówny okres. Wiele udanych franczyz, które rozpoczynało swoje żywoty dekadę wcześniej, obierało bardzo nieudany kierunek. To czas, w którym reżyserzy pracujący przy produkcji od początku serii mieli okazję w pewnym momencie stanąć po raz pierwszy za kamerą. Dobrym na to przykładem jest Nightmare on Elm Street Freddy’s Dead z 1991 roku w reż. Rachel Talalay, który mimo kilku ciekawie zrealizowanych scen i świetnej muzyki, zamienił serię w farsę. Adam Marcus już jako dzieciak kręcił się na planie filmowym Piątku 13-go i pomagał jak tylko mógł. W końcu mógł go wreszcie wyreżyserować. Owszem Jason Goes To Hell ma swoje wady jednak w przeciwieństwie do filmu Talalay, Marcus zaproponował coś całkiem nowego i oryginalnego. Pomimo faktu, że został za to przez wielu zlinczowany to znakomite efekty praktyczne i wizualne jego filmu bronią się do dzisiaj.

Należy pamiętać, że ten obraz to również debiut reżyserski stworzony przez 23 letniego, kreatywnego dzieciaka i miłośnika horroru. Tak się składa, że reżyser, któremu przypadło dołożyć własną cegiełkę do historii o Jasonie, przyjaźnił się od czasów podstawówki z synem Cunninghama, z którym to dzielił pasję do kina. Po ukończeniu szkoły filmowej, Marcus dostał dwie oferty pracy z czego jedna była ofertą od Cunninghama aby wyreżyserował dla New Line Cinema, nowego Jasona. Producent, postanowił dać szansę młodemu i zarażającemu pomysłami twórcy, który dostarczył pod wieloma względami całkiem oryginalną historię.Film co prawda podzielił fanów serii na całym świecie, ma w większości fatalne recenzje i zbiera do dziś baty jednak trzeba przyznać, że Marcus wykonał odważny ruch zrywając z wyeksploatowaną już konwencją i poszedł w całkiem nieoczekiwanym kierunku.
Jason Goes To Hell rozpoczyna się sceną przyjazdu samotnej i atrakcyjnej kobiety do domu w lesie. Jest noc, światło nie działa, mamy tu więc wszystkie elementy i tropy, z których słynie cała seria jednak wykorzystana w zupełnie innym celu. Reżyser filmu z chwili na chwilę sugeruje pojawienie się Jasona co jednak tak szybko nie następuje. Całkiem sprytnie obśmiewa tu konwencję, z której zasłynęła ta seria. Widzimy to zwłaszcza w scenie, w której bezbronna i owinięta jedynie w ręcznik, młoda kobieta( Julie Michaels) okazuje się być agentką FBI ,która pełni od początku funkcję przynęty. To zupełnie inne i jajcarskie podejście do tematu zupełnie mi nie przeszkadza, wręcz przeciwnie. Jest czymś co ta franczyza już od długiego czasu potrzebowała a o czym fani mogli się przekonać już w części szóstej Jason Lives, gdzie reżyser Tom McLoughlin nieustannie zahaczał o autoparodię. Marcus nie szczędzi w swoim filmie humoru, jednak najbardziej zależało mu na bohaterach, do których widzowie mogliby poczuć jakąkolwiek sympatię. Akcja jest wartka, sceny morderstw są tu najbardziej krwawe w historii całej serii a efekty praktyczne i charakteryzacja ekipy Roberta Kurtzmana, Grega Nicotero i Howarda Bergera robią do dziś piorunujące wrażenie. Zatem jeżeli nie przeszkadza Wam zerwanie z tradycyjną formułą i chcecie obejrzeć zwariowany film czerpiący garściami z różnych gatunków i przemycający kultowe już Easter eggi to macie teraz najlepszą okazję, bo Arrow Video wydało ten film w pięknej wersji limitowanej w 4K Ultra HD.
Widać wyraźnie, że przy wydaniu tego tytułu ludzie z Arrow Video bardzo się postarali. Mamy tu dwie płyty ; wersje kinową i nieocenzurowaną z czego każda przyprawiona jest osobnymi dodatkami m.in. w postaci niewykorzystanych scen, wywiadów z Gregiem Nicotero, odtwórcą roli Jasona, Kane Hooderem, aktorką Julie Michaels, legendarnym i związanym z całą serią kompozytorem Harrym Manfredinim, jak i samym reżyserem filmu, Adamem Marcusem, który opowiada niezwykle ciekawe anegdoty z planu. To jak Arrow Video odrestaurowało obraz zasługuje na spore uznanie. Mamy tu mnóstwo szczegółów wydobytych w HDR i mimo soczystego 4K obraz nie zatraca swojego naturalnego looku tak charakterystycznego dla kina lat 90 tych. Jest zatem świeżo ale nie sztucznie. Widać również szacunek z jakim podeszli przy wydaniu tego filmu w takich drobiazgach jak pięknie zaprojektowana na nowo okładka przez diabelnie zdolnego Garry Pullina, którą możemy również zmienić na oryginalną kinową. Wydanie zawiera złożony w środku plakat, w wersji kinowej oraz tej na zlecenie Garry Pullina, specjalnie zaprojektowany i ilustrowany booklet z esejem JA Kerswell z produkcyjnymi notatkami.

DISC ONE – THEATRICAL CUT
•Introduction to the film by director Adam Marcus
• Faces of Death, a brand interview with special makeup effects creator Robert Kurtzman
• Undercover Angel, a brand new interview with actor Julie Michaels
• Mixing it Up, a brand new interview with composer Harry Manfredini
• The Gates of Hell, an archival interview with director Adam Marcus
• Jason vs. Terminator, director Adam Marcus on growing up with the Cunninghams
• Über-Jason, an archival interview with Kane Hodder on playing Jason
• Additional TV footage, with optional commentary by director Adam Marcus
• Theatrical trailer and TV spots • Still, behind-the-scenes and poster galleries
DISC TWO – UNRATED CUT
• Brand new audio commentary with film historians Michael Felsher and Steve “Uncle Creepy” Barton
• Archival audio commentary with director Adam Marcus and author Peter Bracke
• Archival audio commentary with director Adam Marcus and screenwriter Dean Lorey








Dodaj komentarz